Oceaniczny żarłacz bialopletwy i delfiny.
Specjalizuje się w namierzaniu zdobyczy w najmniej zasiedlonych wodach otwartego oceanu, patrolując górną, stumetrową warstwę wody. Smak w wodzie jest odpowiednikiem zapachu w powietrzu. Żarłacz bialopletwy potrafi wyczuć nawet najsłabszy prąd. Towarzyszą mu ryby piloty. Żarłacz znajduje ofiarę dużo łatwiej niż one, a wtedy będą mogły skorzystać z lekkiego posiłku. Jego dobrze rozwinięte płetwy piersiowe pozwalają poruszać się w wodzie przy minimalnym wydatku energii. Gdy znajdzie gromadę ryb, na pewno, jeśli mu się uda, którąś pożre, jednak te ryby są zwinne i szybkie i wcale nie jest łatwo je złapać, dlatego drapieżnik czeka cierpliwie, czekając na osłabioną rybę, którą będzie w stanie złapać. Jest niczym łowca, oczekujący bez końca. Tą samą drogą płyną ogromne stada delfinów, które, gdy wyczują jedzenie, ścigają się, by je schwytać. Ogromna grupa rozdziela się, pędząc przed siebie. Zmierzają one ku Azorów, wulkanicznych wysp. Delfiny skanują przed sobą wodę za pomocą sonarów. Pojedynczemu delfinowi trudno jest schwytać rybę. Żeby uniknąć utraty energii, pracują zespołowo. Zaganiają ryby ku górze, na powierzchnię.
Sekrety słonych wód .